Adres wysyłki, czyli nie dla adresów noreply

Współczesny marketing e-mailowy powinien wzbudzać chęć do podejmowania dialogu. Wielu odbiorców reaguje instynktownie klikając po prostu na przycisk odpowiedz w programie pocztowym, na przykład po to aby zadać proste pytanie powstrzymujące ich od zakupu lub zamówienia. Widząc adres w stylu noreply klienci mogą odebrać to jako coś w stylu „nie chce mi się z tobą gadać”, w rezultacie zły adres wysyłki może spowodować że stracimy potencjalnego klienta. Dlatego uniemożliwienie dialogu w newsletterach i korespondencji jest poważnym uchybieniem.

niechce mi sie z toba gadac - adresy noreply

Koniecznie należy unikać wysyłania newsletterów z adresów noreply@ (i podobnych), do tej zasady powinniśmy również stosować się przy wysyłce e-maila potwierdzającego subskrypcje. Równie ważne jest przekierowanie odpowiedzi do odpowiednich pracowników w celu ich przetworzenia. W przypadku dużych wysyłek przydatne jest wcześniejsze przesortowanie automatycznych odpowiedzi (auto odpowiedzi, odpowiedzi od serwera w przypadku błędnych adresów itd.). Wiele kompleksowych programów do wysyłki mailingu pozwala bezpośrednio z systemu zarządzać odpowiedziami.